•
To, że można dostać bana lub wpaść w filtr, zapewne jest już oczywiste. To jak się pozbyć już ciężej, ale warto dowiedzieć się co robić, a czego nie – by uniknąć kar od google.
W tej notce chciałbym jedynie bardzo ogólnie poruszyć zagadnienie, opierając się na wytycznych dla webmasterów stworzonych przez google.
Do najczęściej popularnych “przewinień” zalicza się:
- ukrywanie tekstów
- cloaking
- powielanie/kopiowanie istniejących już tekstów
- tworzenie stron przejściowych tzw. “doorway”
- korzystanie z SWL
Każde z tych zagadnień, postaram się omówić szerzej w osobnych notkach.
Ogólna zasada google mówi o tworzeniu stron “dla ludzi” nie dla wyszukiwarek, jednak wiadomo – że można robić strony i dla ludzi, i przyjazne wyszukiwarkom – jest to ten złoty środek… optymalizacja.
•
Jak dobrać odpowiednio słowa do pozycjonowania?
Czy zawsze warto pozycjonować się na frazy ogólnopolskie typu “fotograf”, mając 1 zakład w Krakowie? Fraza “fotograf” ma ok. 12`000 wyszukiwań miesięcznie – jednak, czy osoba ze Szczecina spisująca “fotograf” znadjuje firmę z Krakowa, czy skorzysta z ich usług? Jest to bardzo mało prawdopodobne – a takich wyszukiwań będzię w granicach 80% – z rejonów odległych od tego naszego fotografa z Krakowa.
Jednak cena pozycjonowania frazy ogólnopolskiej jest znacznie wyższa od frazy lokalnej – czyli frazy z geolokalizacją. Dlatego w takim przypadku należy zastanowić się czy nie warto zapłacić znacznie mniej i zdecydować się na frazę: “fotograf Kraków” – którą średnio miesięcznie wpisuję 1900 osób – ale ile z nich szuka fotografa z krakowa ? Wszyscy albo niemal wszyscy. Dlatego tak ważna jest geolokalizacja. Z jednej strony zapewnia wyszukującym trafne wyniki – lepiej by osoba szukająca “fotograf” znalazła sieć ogólnopolską fotografów niż 1 zakład w konkretnej miejscowości w Polsce.